Prezent dla dziecka? Przecież to proste!


Wybierasz się w odwiedziny do przyjaciół i chcesz podarować jakiś drobiazg ich dziecku? Myślisz sobie – przecież to nic skomplikowanego, ludzie od zawsze przynoszą dzieciom drobne prezenty, coś się wybierze... Ale kiedy wkraczasz do marketu i zaczynasz błąkać się między przeładowanymi półkami, tracisz rezon, bo zupełnie nie wiesz, co wybrać! Zabawek na rynku jest ze sto tysięcy – a nawet jeszcze więcej, wszystko jest ładne, edukacyjne, kolorowe i tak zróżnicowane w cenie, że już w ogóle nie wiesz, co zrobić. Puzzle, resoraki, lalki – miliony modeli lalek, klocki, kolorowanki, zestawy plasteliny – czy czegoś tam, koraliki, pluszaki… Normalny (czytać: bezdzietny) człowiek nie jest w stanie poradzić sobie z tym tematem. A przynajmniej nie na trzeźwo. ;)

Błąkasz się zatem pomiędzy półkami i próbujesz przeanalizować, co wiesz o dziecku do obdarowania. Przyjaciele mają córkę, czyli na logikę - raczej powinieneś omijać szerokim łukiem samochody. Udajesz się zatem cały zadowolony do działu z lalkami – ale tam wcale nie jest łatwiej! No bo owszem, lalka, ale: raczej bobas czy anorektyczna Barbie? A może mała laleczka - tylko czy z zestawem fatałaszków – czy samochodem i małym plastikowym pieskiem? A co będzie, jeśli córka przyjaciół ma już taką lalkę – albo – co gorsza – wcale lalek nie lubi?!

Z chłopcami jest podobnie: zestaw Lego czy coś dla majsterkowiczów? Książka o samochodach i motocyklach – czy raczej wybajerzony samochód na radio? Nie, doprawdy nie jest łatwo uszczęśliwić czyjeś dziecko, jeśli ma się z nim słaby kontakt.

Zawsze możesz iść na łatwiznę i wybrać się do sklepu, w którym będziesz mógł liczyć na pomoc sprzedawcy. Zorientowany w zabawkowych trendach pracownik na pewno znajdzie dla ciebie jakiś ‘bezpieczny’ drobiazg – wystarczy tylko, że złożysz odpowiednie zapotrzebowanie (‘Dziewczynka/Chłopiec, lat 3-4-5, nie wiem, co lubi, pan/pani da cokolwiek, ale tanio’).

Jeśli jednak nie masz czasy na wyprawę do specjalistycznego sklepu, a hipermarketowych półkach nie widzisz niczego odpowiedniego, zawsze możesz się poratować prezentem – wytrychem: idź do działu ze słodyczami, a tam na pewno znajdziesz coś bez trudu. Kupując słodycze pamiętaj tylko o dwóch zasadach: dzieci uwielbiają wszystko, co słodkie – zwłaszcza, gdy tego słodkiego jest dużo, dużo, dużo – no i nie kup czegoś, co ma w sobie alkohol, bo rodzice dziecka raczej nie pozwolą mu tego dać. Wezmą, owszem, ale.. sami zjedzą. ;)