Czy zabawki militarne są szkodliwe


Zabawki dla niemowląt i dzieci powinny wspierać rozwój naszych pociech. Dzieci wszystkimi swoimi zmysłami poznają otaczający je świat i budują swoje własne wyobrażenie na temat wszystkich, poznanych rzeczy. Ich przyszłość, zdolność do uczenia się, akceptacji zmian i innych ludzi, mobilność oraz wiele pozostałych cech, ułatwiających funkcjonowanie społeczne, zaczyna się wykształcać już w najmłodszym wieku. Wielu rodziców doskonale zdaje sobie sprawę z potrzeb rozwojowych swojego potomstwa i stara się je wspierać poprzez odpowiedni dobór zabawek. Niestety dochodzi na tym tle do wielu kontrowersji i wątpliwości. Przykładem może być stosunek do zabawek militarnych.

Każdy rodzic staje wobec dylematu, kiedy jego dziecko prosi o karabin lub pistolet. Przeciwnicy zabawek militarnych od dawna postulują zakaz sprzedaży wszelkich przedmiotów, które symbolizują rzeczy służące do zabijania. Ich zdaniem dzieci nie otrzymują żadnych, pożytecznych inspiracji z zabaw w strzelanie, przebijanie czy walkę na miecze. Wielu pedagogów nie podziela jednak tych obaw. Zabawki dla dzieci nie pojawiają się w naszych domach jedynie poprzez fanaberie dorosłych. Potrzeba posiadania przedmiotów, które umożliwiają zabawę w walkę, wynika z określonych potrzeb rozwojowych. Zabawki militarne są dla chłopców zaspokojeniem potrzeb, wynikających ze stereotypu mężczyzny, który jest odważny, silny i skłonny do obrony wartości, w które wierzy. Nawet w brutalny sposób.

Argumentów zwolenników i przeciwników zabawek militarnych jest oczywiście dużo więcej. W zasadzie sprowadzają się do stosunku, jaki osoby je głoszące mają podejście do świata. Rodzice akceptujący tradycyjne podziały funkcji społecznych pomiędzy płciami, zazwyczaj nie widzą nic zdrożnego w plastikowych karabinach, pistoletach czy mieczach. Nie przeszkadza im również to, że ich synek nie chce bawić się lalkami. Ludzie, których poglądy odrzucają tradycyjne widzenie rzeczywistości, mają do zabawek militarnych stosunek zdecydowanie negatywny.

Wielu psychologów dziecięcych podkreśla, że odmawianie dzieciom zabawek symbolizujących przedmioty do walki może mieć również negatywne konsekwencje. Dzieci mają świadomość własnej bezradności. Wiedzą, że przed światem chronią je jedynie rodzice. Nasze pociechy są chronione jeszcze przez inną, potężna siłę – własną wyobraźnię. Pozwala im ona nie tylko zamieniać się w rycerza, żołnierza czy policjanta, ale również przybierać postać tygrysa, smoka lub czarodzieja, walczącego przy pomocy zaklęć i magicznej różdżki. Możemy odizolować dzieci od zabawek, które nam się nie podobają, ale nie odbierzemy im potęgi wyobraźni, dla której zabawki są jedynie dodatkiem.