Zabawki mogą być bardzo niebezpieczne


Raporty Inspekcji Handlowej oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta są porażające. Co czwarta zabawka, dostępna w naszych sklepach, posiada wady, które również mogą zagrażać bezpieczeństwu dzieci. Niestety podobnymi wynikami kończy się znaczna większość przeprowadzanych kontroli. Oferowane zabawki dla dzieci są niesolidnie wykonane, posiadają małe elementy lub są pomalowane farbami, które mogą być niebezpieczne po spożyciu.

Szczególnie ostre wymagania powinny spełniać zabawki dla niemowląt. Drobne elementy, które nie są solidnie przytwierdzone, mogą po połknięciu stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia dziecka, ponieważ niosą ryzyko uszkodzenia organów wewnętrznych maluszka. Dla najmłodszych potrafią być niezdrowe również zabawki, wydające zbyt głośne dźwięki. Bezpieczna bariera, która nie powoduje uszkodzeń słuchu, została ustalona na 80 decybeli. Wiele zabawek ze sklepowych półek niestety ją przekracza. Inspektorzy badają również, jakie jest w zabawkach stężenie ftalanów. Tak samo w tym wypadku, wiele testów wskazuje nieprawidłowości.

Pomimo kontroli, które odbywają się dość regularnie, bezpieczeństwo zabawek nie zwiększa się. Jedną z głównych przyczyn jest dążenie dystrybutorów do sprowadzenia jak najtańszych modeli. Ubożejące rodziny coraz rzadziej mogą sobie pozwolić na zakup drogich, markowych zabawek. Tańsze odpowiedniki różnią się przede wszystkim jakością wykonania, która odbija się na bezpieczeństwie ich pociech. Dlatego każdy z nas, kupując zabawkę dla dziecka, powinien sprawdzić jak faktycznie została wykonana.